Jak wykorzystać zasadę Pareto 80/20 w praktyce?

Zasada pareto określa, że 80% wyników z jakichkolwiek działań jakie podejmujemy jest spowodowane poprzez 20% wysiłku. Innymi słowami możemy określić, że większość tego co osiągamy, spowodowane jest jedynie maleńką częścią wysilków i akcji jakie podejmujemy. Reszta wysiłkow można powiedzieć jest marnowana na darmo i nie przedstawia większej wartości pod względem efektywności.
W teorii wszystko niby proste, ale jak to wprowadzić w życie?
Zanim wprowadzisz zasadę pareto w swoje życie, powinieneś zadać sobie 2 podstawowe pytania:
1. Czy potrafisz określić 20% twoich działań, które przynoszą Ci najwięcej korzyści? Oczywiście wyznaczenie części czynności, które przyniosły nam najwięcej pozytywnych korzyści, po wykonaniu jakiegoś zadania nie jest takie trudne. Jednak czy potrafiłbyś określić te 20% jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania danego działania?
2. Czy najefektywniejsza część zadań których się podejmujesz przeważnie dotyczy podobnego rodzaju czynności do wykonywania? Czy są to akcje powtarzalne lub podobne do innych bardzo efektywnych działań?
Znalezienie odpowiedzi na powyższe 2 pytania jest najważniejszym czynnikiem wprowadzenia zasady Pareto w twoje życie. A znalezienie odpowiedzi nie musi być wcale takie trudne jak wydaje się na pierwszy rzut oka
- Musisz stać się elastyczny i zacząć wybiegać dalej niż 3 ruchy na szachownicy na przód.
- Użyj wyobraźni i zapytaj siebie samego, ‘a co by było gdyby?’.
- Zamiast bezmyślnie robić coś, co robią wszyscy, przemyśl to co masz do zrobienia i stwórz plan działania.
- Staraj się przewidywać skutki poszczególnych czynności i wyławiać pośród nich te, które przyniosą Ci najwięcej korzyści!
- Przeanalizuj rozwiązania w niekonwencjonalny sposób: wizualizuj, twórz mapy myśli, graficzne rozpiski za i przeciw. To pozwoli Ci poukładać wszystko i znaleźć priorytety!
- Dziel duże zadania na bloki pomniejszych. Każdego może przerazić sam fakt ogromu jakiejś czynności. Jednak nawet najbardziej skomplikowana operacja podzielona na wiele poszczególnych działań, nie jest już taka straszna.
- Nie usuwaj kompletnie 80% nieefektywnych działań w danym zadaniu. Wypisz je z boku i sięgaj po to jak nie wystarcza Ci 20%. W niektórych sytuacjach będziesz musiał wypośrodkować. Wykonując 20% efektywnych czynności danego zadania, może zdarzyć się tak, iż nie będziemy mogli go dokończyć bo zabraknie nam jakiegoś małego elementu z 80% które ominęliśmy. Nie będziemy jak słupek stać i czekać.. aż ktoś nam poda kolejna magiczna formule, ale siegniemy po te 2% z tych 80!
- Wcześniej napisałem, żebyś nie postępował tak jak większość. Jednak jeżeli nie masz doświadczenia i będziesz robił coś zupełnie nowego. Poczytaj bądź zapytaj co w danym temacie robią i myślą eksperci. Ucząc się na błędach swoich i ekspertów z pewnością nauczysz się więcej.
- Znajdź w podobnych zadaniach analogiczne czynności przynoszące najwięcej korzyści i przenieś tą wiedzę na pokrewne dziedziny!
- No i wreszcie, nie bój się popełniać błędów, ale wyciągaj z nich odpowiednie wnioski. Jeżeli zastosujesz zasadę pareto zupełnie odwrotnie, następnym razem będziesz już wiedział, że trzeba po prostu odwrócić proporcje
Jak już coś robisz, to niech to będą rzeczy konkretne!
Już prawdopodobnie zaczynasz dostrzegać jak dużo możesz zdziałać dzięki zasadzie pareto 80/20 i jak przymierzyć się do wprowadzenia jej w swoje życie. Jednak w tym ostatnim akapicie chciałbym Cię nieco ostrzec przed niepoprawnym stosowaniem tej reguły.
Wchodząc w sam środek dużego zadania, którego ogrom nas przeraża bez planu i skonkretyzowania co mamy zrobić aby coś osiągnąć, działamy wyrywkowo i czasami nawet bezmyślnie wybieramy rzeczy z różnych kategorii, najczęściej najprostsze do zrobienie i takie które nie znajduja sie w 20% najbardziej efektywnych czynności! Dlatego tak ważne jest wcześniejsze przeanalizowanie przedsięwzięcia i stworzenie odpowiedniego planu działania.
Często wykonujemy bezsensowne pomniejsze zadania zawierające się w 80% nieefektywnych działań tylko dlatego, że są proste do wykonania i po to aby usprawiedliwić się „że przecież cały czas coś w danym kierunku staram się zrobić”. Co z tego że to nie ma sensu lub 10 razy robisz to samo, ważne że robisz!? Chyba nie o to w tym wszystkich chodzi? Jeżeli działasz w ten sposób, to znaczy, że nie wiesz co jest w twoim zadaniu tymi najbardziej efektywnymi 20%.
W zasadzie wiemy to i czujemy, że większość zysków przynosi nam jedynie mała część z przedsięwzięć, jakie podejmujemy. To brzmi troche jak magiczne zaklęcie. Znajdz efektywne 20% daj sobie spokój z pozostałymi 80%, które w mniejszy stopniu wpływają na twój sukces. Jednakże zastosowanie zasady w praktyce naprawdę oszczędza nam wiele czasu dając w zamian podobne wyniki.
Grudzień 28, 2010 o godzinie 12:07
„Zamiast bezmyślnie robić coś, co robią wszyscy, przemyśl to co masz do zrobienia i stwórz plan działania.”
Bardzo ważna umiejętność – oduczenie się chodzenia na łatwiznę i zmuszenie swojego mózgu do wysiłku.
„Przeanalizuj rozwiązania w niekonwencjonalny sposób: wizualizuj, twórz mapy myśli, graficzne rozpiski za i przeciw. To pozwoli Ci poukładać wszystko i znaleźć priorytety!” „Dziel duże zadania na bloki pomniejszych. Każdego może przerazić sam fakt ogromu jakiejś czynności. Jednak nawet najbardziej skomplikowana operacja podzielona na wiele poszczególnych działań, nie jest już taka straszna.”
Polecam! Budowanie map myśli i tym samym rozbijanie dużego zadania na mniejsze to fantastyczna ‘pomoc’. Od jakiegoś czasu do większych zadań za które się biorę używam darmowej wersji xmind (http://www.xmind.net/) i BARDZO sobie to chwalę. Intuicyjny i prosty system wprowadzania i łączenia zadań bardzo mi pomaga.
Sam fakt zobaczenia tego wszystkiego co musi być zrobione by osiągnąć cel automatycznie pomaga w jego osiągnięciu.
Mamy skłonność do demonizowania dużych celów. Gdy już je rozbierzemy na cząstki od razu zaczynamy wierzyć w to, że osiągnięcie ich jest możliwe.
Fajnie, że zacząłeś pisać. Ustal sobie reżim (np. 1 wpis w tygodniu) i po prostu się go trzymaj! Trzymam kciuki.
Grudzień 28, 2010 o godzinie 13:28
Dzięki za komentarz
Oduczyć się chodzić na łatwiznę, taką bezmyślną i nieefektywną, cały czas nad tym pracuję ;] Postaram się zastosować do wskazówek i pisać co najmniej jeden wpis tygodniowo.
Świetna sprawa z tym narzędziem do tworzenia map myśli. Na razie tylko rzuciłem okiem, ale jak będę miał chwilkę, to z przyjemnością z tego skorzystam!
Lipiec 17, 2011 o godzinie 21:58
[...] dużo czasu, na rzeczy albo błahe i nieprzydatne albo nie te co trzeba, kłania się tutaj zasada Pareto 80/20. Trwoniąc kolejne pokłady czasu, zasobu którego wszystkim przydzielono w podobnej ilości. [...]